Relacja z ostatniego weekendu (14- 15 maja 2022 r.)

  • Post author:
🟢 Hejka 🙂 Dobry wieczór! Dzisiaj relacja z trzeciego weekendu Sowiarni Sławków w nowym miejscu.
 
🔵 Oj dzieje się! W ten weekend niesamowitą radość sprawiła nam Gaja (nasza największa introwertyczka, która uwielbia(ła) siedzieć sama i stronić od wszelakich relacji). W niedzielę Gaja dobrowolnie opuściła wolierę, zaprezentowała swoją nieprzeciętną urodę i nawet dała się pogłaskać przez zgromadzonych gości! To co się stało było ukoronowaniem ogromu pracy, jaką z Gają wykonał Bartek od momentu przeprowadzki. Codzienne unoszenie na rękawicy i spacery bowiem, do tego loty na nowym miejscu, przyzwyczajanie do nowej woliery a także nauka przylatywania na rękawicę to były codzienne ćwiczenia z Gają, w które Bartek musiał włożyć sporo czasu, energii i serca, aby osiągnąć ten wspaniały efekt. No cóż… udało się! Brawo brawissimo chłopaku i dziewczyno! 🙂
 
🟣 W ten weekend nasi goście mieli też okazję usłyszeć jak szczeka Kora. Zrobiła to tylko raz- zupełnie niespodziewanie- ale trudno jest opisać zdumienie w jakie wprawiła tych, którzy usłyszeli ten niesamowity dźwięk. Kora też po prostu wie, że pieski (i sówki też) rządzą światem 😉
 
🟤 Jimmy z kolei podczas pokazu zobaczył myszołowa. Na jednym ze zdjęć w galerii zobaczycie do jakiego stopnia sowa, która chce się skryć przed wrogiem, potrafi zmienić swój wygląd. Dodam tylko, że Joko robi to zdecydowanie częściej, również na widok samolotu 🙂
 
🔴 Długo by pisać co się jeszcze w ten weekend działo. Najlepiej samemu przyjść i zobaczyć to wszystko na własne oczy oraz posłuchać. Dla zapominalskich w galerię wrzucamy infografikę z rozkładem jazdy Sowiarni na najbliższy weekend i jeszcze bardzo ważna informacja z puli kwestii organizacyjnych:
 
🟠 W niedzielę gościliśmy w Sowiarni osobę niepełnosprawną- niewidzącą (pozdrawiamy Grzegorza!) Chcemy Was zapewnić, że każdemu gościowi staramy się zapewnić maksimum miłych doświadczeń i emocji i pod każdego dopasowujemy sposób przekazu po to, by każdy skorzystał na wizycie u nas tak jak tylko się da. Dla osób niepełnosprawnych jeżdżących na wózkach inwalidzkich ponadto udostępniamy możliwość wjechania na posesję (nie trzeba wtedy walczyć z górką, którą zazwyczaj goście pokonują pieszo z parkingu u jej podnóża). Słowem: zapraszamy, jesteśmy otwarci, pozytywnie nastawieni i służymy pomocą.